Psychologia w służbie człowieka

26 marca 2020 |
Małgorzata Fryc
Powiększ zdjęcie

Szanowni Państwo!
Obecnie większość z nas doświadcza  nieznanych nam wcześniej okoliczności dotyczących  reorganizacji naszego życia, pracy oraz ograniczeń co do naszej aktywności fizycznej i życia towarzyskiego, z powodu podwyższonego ryzyka zarażenia się wirusem COVID – 19. Jest to trudny czas.

Codziennie media zarzucają nas informacjami o kolejnych zachorowaniach  na świecie i w kraju, o środkach, które stosują rządy by zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa. Zamknięto instytucje oświatowe, edukacyjne, rozrywkowe. Z niepokojem śledzimy wpływ pandemii na światowe i lokalne gospodarki. Godzina po godzinie musimy stawić czoła kolejnym ograniczeniom, a co więcej dość szybko reagować, bez szansy na rozważanie podejmowanych decyzji. Codziennie adaptujemy się do nowych okoliczności, niezależnie czy się na nie zgadzamy, czy nie. Utrzymujemy czujność. Boimy się coraz bardziej. Coraz mocniej napiera na nas  skala  nieprzewidywalności zjawiska.

Aktualna sytuacja zagrożenia, związana z możliwością zachorowania i obawą o bezpieczeństwo najbliższych,  ustawia nasze organizmy w  PODWYŻSZONYM  STANIE   GOTOWOŚCI  CZYLI  REAKCJI STRESOWEJ, która znacząco obniża naszą ODPORNOŚĆ. 

A to jej dziś potrzebujemy najbardziej!

Jak dbać teraz  o naszą odporność psychiczną ?

To my wybieramy na czym możemy uważniej się skoncentrować. Czy na wciąż powtarzanych negatywnych informacjach o rosnącej liczbie zakażeń, czy też może postaramy się zwracać  większą uwagę na informacje o pozytywnym zabarwieniu ? – takowych jest w obecnej sytuacji również sporo. 

Nie znaczy to, że mamy ignorować zagrożenie, nie znaczy to , że mamy nie dopuścić do siebie emocji lęku ale podejdźmy do nich odpowiedzialnie zadając sobie pytanie „co ja mogę zrobić, by być w porządku wobec siebie, rodziny i społeczeństwa?, w jaki sposób mogę pomóc
w istniejącej sytuacji, zamiast powtarzać w większości niepotwierdzone hipotezy czy teorie nakręcające falę kolejnych lęków?

To ważne, aby karmić się tym, co nas buduje i daje siłę, a nie tym, co ją podkopuje, ogranicza nasze zaufanie do innych, sieje niepokój oraz generuje obawy dotyczące przyszłości. Media skupiają się na przekazywaniu negatywnych informacji, bo korzystają z odkryć psychologii
i wiedzą, że w ten sposób najlepiej przyciągają uwagę. 

Zanim damy się wciągnąć w spiralę, która nakręca nas w kierunku permanentnego stresu:

1. Zauważmy, że w powodzi mnóstwa informacji o występującym zagrożeniu znajdują się również te, które są pozytywne, np. o liczbie osób, które wyzdrowiały lub przeszły infekcje bardzo łagodnie.

2. Zauważmy, iż przez cały czas trwają prace środowiska medycznego i naukowego nad opracowaniem leków zaradczych lub zmniejszających szkodliwe konsekwencje wirusa.

3. Pamiętajmy, że nie mamy do czynienia z wyjątkowo groźną dla życia chorobą
a nadzwyczajne środki ostrożności, które wprowadzono mają zorganizować działania służby zdrowia i nie dopuścić do jej zapaści.

4. Pamiętajmy, że najprawdopodobniej nie zachorujemy - taka statystyka. Nawet w Chinach czy Włoszech w tej chwili najpewniej większość ludzi jest zdrowych. Wirusem może zarazić się co prawda w długim czasie nawet 70% ludzkości (jak i innymi grypopodobnymi chorobami) – ale dzięki działaniom prewencyjnym mocno to ograniczamy i rozkładamy w czasie.

5.  Jeśli zachorujemy – najprawdopodobniej przejdziemy to łagodnie – mamy na to aż 80% szans. (źródło: theverge.com)

6.  35 zespołów naukowych dniami i nocami pracuje nad szczepionką – postęp prac jest imponujący. Pierwsze szczepionki wchodzą w fazę testów klinicznych. (źródło: medicalnewstoday.com)

7.  Znane leki przynoszą obiecujące efekty. Część z nich jest tanich i powszechnie dostępnych. Jeśli okażą się choć trochę skuteczne u większej ilości pacjentów – zostaną niezwłocznie użyte. (źródło: clinicaltrialsarena.com)

8. Wiele krajów wygrywa swą walkę z wirusem - jednym z nich jest Tajwan, gdzie początkowo sądzono, że będzie drugim po Chinach centrum pandemii, a tymczasem zachorowało tylko 47 osób. (źródło: nbcnews.com)

9. Zauważajmy także pozytywne i piękne bezinteresowne gesty ludzkiej pomocy w obecnej sytuacji np. inicjatywa darmowych obiadów dla służby zdrowia w jednym z polskich  miast czy  sąsiedzkie inicjatywy wzajemnej   pomocy w zakupach dla seniorów.

Każdy z nas tworzy własną rzeczywistość i wybiera to, czym chce wypełniać swoją osobistą przestrzeń. Indywidualny świat możemy budować, opierając się albo na dramatach i nieszczęściach, albo na tym, co wartościowe i piękne w naszej ludzkiej naturze oraz otaczającym świecie, nawet w trudnych  dla nas momentach życiowych.

Jak postępować i rozmawiać z dziećmi, żeby się nie bały?

1. Zapewniaj, że są bezpieczne. Każde dziecko, również nastolatek, potrzebuje poczucia bezpieczeństwa. 

2. Pozwól im wyrażać obawy. Rozmawiaj o lęku, zagrożeniach, zapytaj czego się tak naprawdę boją. 

3. Nie  ośmieszaj i nie wyśmiewaj  obaw a także nie zbywaj i nie ignoruj w myśl zasady, że nie mówione nie istnieje.

4. Poinformuj o faktach. Dzieci powinny wiedzieć, co się dzieje, żeby nie projektowały własnych scenariuszy, które je przestraszą. Postaraj się spokojnie wytłumaczyć, co się dzieje. Dopasuj komunikację do wieku i wrażliwości dziecka.

5. Limituj czas na informacyjne programy telewizyjne, radio i internet. Za duża dawka negatywności zaszkodzi każdemu - również dorosłym. 

6. Wykorzystajmy ten czas  by  wzmocnić jeszcze więzi rodzinne poprzez stworzenie codziennych, wspólnych rytuałów, które  redukują stres i uspokajają - wspólne gry i zabawy rodzinne np. kalambury, bierki , gry w karty , wspólne czytanie książek.

Człowiek ma wyjątkowe właściwości przystosowujące go do zmieniających się okoliczności. Dzięki naszym umysłom oraz sile psychicznej jesteśmy w stanie pokonać  nawet wyjątkowo  trudne  warunki życia czy dramatyczne wydarzenia będące naszym udziałem. Często powtarzane „co nas nie zabije to może wzmocnić” ma swój odpowiednik
w psychologicznym zjawisku „wzrostu postraumatycznego , kiedy to człowiek wychodzi
z trudnych sytuacji życiowych wzmocnionym, silniejszym i mądrzejszym o przeżyte doświadczenie a jego poczucie własnej wartości znacząco rośnie.

Zdrowia, spokoju i zaufania.

                            Psycholog   Anna Proch Lendzion

 

  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF