Spółka systematycznie powiększa park maszynowy

4 stycznia 2018 |
Karolina Kowalska
Powiększ zdjęcie

Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Kowalewie Pomorskim od 16 lat jest na własnym utrzymaniu. Spółka ze 100% udziałem samorządu gminy musi tak działać, aby utrzymała się na rynku. Nie ma żadnych preferencji ze strony urzędu. Startuje w przetargach na identycznych warunkach jak każdy inny podmiot gospodarczy.

Zdarza się, że po zbilansowaniu kosztów te przetargi przegrywa. Bardzo dobry, nowoczesny i niezawodny sprzęt to podstawowy warsztat pracy wszystkich ekip działających w spółce. ZGKiM po wyzbyciu się starych autobusów odstąpił od świadczenia usług dowozu dzieci. Specjalizuje się w pracach remontowych, w tym układanie kostki polbrukowej i sprzątających w tym w wywozie odpadów. Aby być konkurencyjnym na rynku zleceń spółka systematycznie wymienia park maszynowy, w który inwestuje wszystkie coroczne zyski.

Tylko w roku 2017 spółka zakupiła 4 okazałe pojazdy. W marcu była to smieciarka marki VOLVO. Pisaliśmy o tym tutaj:

http://www.kowalewopomorskie.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=8501&Itemid=16 a w czerwcu samochód transportowy do przewozu materiałów budowlanych. W miesiącu grudniu, po zbilansowaniu środków finansowych spółka zakupiła tzw. hakowca, czyli samochód ciężarowy z wysięgnikiem, który oprócz usługi transportowej może sam sobie załadować np. kontenery z odpadami, czy pojemnik z piaskiem lub solanką i świadczyć usługę odśnieżania. Do prac porządkowych zakupiono również zamiatarkę wraz z osprzętem. Może ona nie tylko zamiatać i myć ulice, czy chodniki, ale również po zamontowaniu pługa i rozrzutnika odśnieżać i posypywać solą chodniki i ścieżki pieszo-rowerowe bez obawy o uszkodzenia podłoża, jak to bywa w przypadku ciężkiego ciągnika.

W dniu 4 grudnia Burmistrz miasta Andrzej Grabowski w towarzystwie prezesa Barbary Stosio, pracownika p. Hanny Żelazny Plewa i kierowców obejrzał w działaniu zakupione w grudniu pojazdy.

Byt spółki zależy w głównej mierze od prezesa i załogi spółki, która musi być nastawiona na zysk i sama się utrzymać. Ważna jest jakość, terminowość i renoma wykonywanych prac- podkreślał na spotkaniu Burmistrz Miasta Andrzej Grabowski.- pomimo, że jest to spółka gminna, funkcjonuje wg prawa handlowego. Musi sama szukać rynków usług oraz brać udział w przetargach i dawać korzystne oferty, aby je wygrać.

Już w styczniu prezes Barbara Stosio jako jednoosobowy Zarząd zwróciła się do właściciela i rady nadzorczej o wyrażenie zgody na zakup kolejnego pojazdu. Byłby to siedmioosobowy transportowiec do przewozu pracowników. Spółka działa jednocześnie na kilku placach budowy i szybkie rozwiezienie ekip to oszczędność czasu. Dodatkowo samochód będzie świadczył opłatną usługę dowozu dzieci niepełnosprawnych do placówek oświatowych. Jak zapewnia pani prezes zakupiony sprzęt zarobi nie tylko na własne utrzymanie, ale również będzie miał wpływ na zyski w kolejnych latach.

Galeria

  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF