Razem na dobre i na złe

16 sierpnia 2018 |
Karolina Kowalska
Powiększ zdjęcie

W dniu 14 sierpnia w gminie Kowalewo Pomorskie trzy pary małżeńskie świętowały piękne jubileusze 50-lecia pożycia małżeńskiego. Medale za Długoletnie Pożycie Małżeńskie przyznane przez Prezydenta RP szanownym jubilatom wręczył Burmistrz Miasta Kowalewo Pomorskie Andrzej Grabowski wraz z kierownikiem USC Anną Szewczyk i pracownikami urzędu Stanu Cywilnego p. Agnieszka Kozłowską i Eweliną Lewandowską.

Oprócz rodziny swoim mieszkańcom towarzyszyli radni i sołtysi: Justyna Wontorowska, Jolanta Wypych, Jerzy Koralewski, Adam Styczeń i Roman Zieliński.

Był szampan i gromkie sto lat od najbliższych i przyjaciół. Nie zabrakło ukradkiem ścieranych łez oraz wspomnień, których przez te 50 lat nazbierało się wiele. Jubilaci pozwolili sobie nawet na tańce.

Złote Gody, czyli 50 lat pożycia małżeńskiego świętowali państwo:

  • Teodozja i Witold Wawrzonek mieszkają we Frydrychowie. Dochowali się czwórki synów i 9 wnuków. Pan Witold, urodzony Kowalewiak, jako społecznik pełnił funkcje radnego przez 4 kadencje, przez 26 lat był przewodniczącym Gminnej Spółki Wodnej. Za działalność społeczną otrzymał brązowy, srebrny i zloty Krzyż Zasługi. Żona Teodozja, pochodzi z Dulska. Od początku wspiera małżonka w działalności społecznej.
  • Jadwiga i Tadeusz Czapla z Borówna mają 4 dzieci, 8 wnuków i 3 prawnuków. Oboje urodzeni mieszkańcy tej gminy. Pani Jadwiga aktywna zawodowo pracowała w Banku, GS-ie oraz na UMK Toruń. Natomiast pan Tadeusz pracował jako budowlaniec. Jako emeryci spędzają czas w klubie seniora i pielęgnują ogródek.
  • Bożena i Zdzisław Brzyccy mieszkają w Kowalewie Pom. Mają 4 dzieci i 5 wnuków. Pani Bożena tu się urodziła i tu pracowała najpierw w GS-ie, a później w kowalewskim kinie oraz Zespole Szkół. Pan Zdzisław przybył do Kowalewa z Golejewa, gdzie był kowalem. Pracował również w toruńskiej Elanie. W wolne chwile oddawał się pasji gry w piłkę, grając nawet w 3 lidze oraz bieganiu. Ich wspólną pasją jest ogródek.

Burmistrz Andrzej Grabowski dekorując małżonków medalami z wizerunkiem splecionych srebrnych róż podkreślał, że uroczystość 50-lecia jest bardziej wzruszająca niż nawet ślub. Małżonkowie mają wiele wspólnych wspomnień, które mogą przeżywać z całą rodziną. Jest to czas rachunków zysków i strat. Dowód, że małżonkowie przebyli razem tę drogę pokazuje, że w ich życiu nie zabrakło miłości, cierpliwości i zrozumienia.

Na żaden medal nie pracuje się tak długo i tak ciężko- podkreślała kier. USC Anna Szewczyk - nie sztuka pokochać, sztuka wytrwać w uczuciu pomimo trudności losu. Serce przecież nie ma siwych włosów, a starość, to nie koniec, to świt mądrości Nasi jubilaci swoimi wspomnieniami powinni podzielić się z dziećmi, wnukami i prawnukami, aby przyszłe pokolenia pamiętały trudne lata powojenne.

Zapraszamy rodziny par małżeńskich, które mogą pochwalić się identycznym stażem o składanie wniosków o przyznanie odznaczenia. Proces jest dość długi, dlatego warto zrobić to wcześniej. Obecnie kolejne pary oczekują na podpisanie dokumentów przez Prezydenta RP.

Galeria

  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF