Darz Bór w kole łowieckim Knieja

4 listopada 2018 |
Karolina Kowalska
Powiększ zdjęcie

Tradycyjnie, w imieniny swojego patrona Św. Huberta (3 listopada), członkowie kowalewskiego koła łowieckiego Knieja zorganizowali łowy. Od rana szesnastu   myśliwych polowało w przynależnym im okręgu (3tys.ha w gm. Kowalewo Pom.).

Dzięki pięknej pogodzie, zaangażowaniu psów myśliwskich i przychylności Św. Huberta, na hasło „pióro na rozkładzie” ułożono upolowane 22 bażanty na zielonym igliwiu, a myśliwi ściągając nakrycia z głów oddali im hołd. Polowanie poprowadził Henryk Dębski. Królem strzelców został Sławomir Dzwonkowski (5 kogutów). Warto podkreślić, że myśliwi polowali na ptactwo, które wiosna wypuścili na pola. Pełnoprawnymi członkami koła zostało dwóch stażystów, którzy od dłuższego czasu „terminowali” pod okiem doświadczonych myśliwych. Byli to: Jerzy Behrendt i Robert Witkowski, którzy złożyli przysięgę wierności ideałom myśliwych.

Prezes koła Jerzy Susicki przywitał gości: Burmistrza Miasta Andrzeja Grabowskiego i przedstawicieli sąsiadów z koła łowieckiego Łoś Rypin i z koła Łabędź Iława. Podziękował Burmistrzowi za wieloletnią współpracę i wsparcie dla koła.

Gratulując myśliwym obfitych łowów Burmistrz Miasta Andrzej Grabowski podziękował za coroczny udział w dożynkach gminnych i w powiatowym Hubertusie, gdzie eksponują swoje  trofea.

Myślistwo to nie tylko dbanie o ekosystem lasów i pól. To również kultywowanie tradycji, przekazywanie młodszym pokoleniom wzorców do naśladowania. Uczy odpowiedzialności i dyscypliny- podkreśla Burmistrz Miasta Andrzej Grabowski.      

W dyskusji myśliwi skarżyli się na brak młodych zwierząt: zajęcy, saren oraz brak dzików. Jako przyczynę podawali pojawienie się na naszym terenie wilków. Zostały one uwiecznione na kilku filmach kamer zamieszczonych przy leśnych zanętach.

Koło łowieckie „Knieja” to jedyne koło, które cały swój rewir polowań ma na terenie gminy Kowalewo Pom. Myśliwi biorą udział w szacowaniu strat rolniczych i w odławianiu królików na toruńskich nekropoliach. Dokarmiają zimą zwierzynę, a wiosną wypuszczają młode osobniki do rozrodu. Dzięki uprzejmości myśliwego Jerzego Dzwonkowskiego, który własne budynki gospodarcze zaadaptował na świetlicę powstała „Kniejówka”, która służy do odbywania spotkań w myśliwskiej atmosferze. 

Na terenie gminy swoje tereny łowieckie mają również inne koła:  „Grzywacz”, Daniel”, „Osa” i „Tur”. Łącznie poluje na naszym terenie ok. 300 myśliwych. Wśród nich jedynie 14% to Kowalewiacy.

Galeria

  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Powiększ zdjęcie
  • Drukuj zawartość bieżącej strony
  • Zapisz tekst bieżącej strony do PDF