Biuletyn Informacji Publicznej Urzędu Miejskiego Kowalewo Pomorskie Przejrzysta Polska MGOK KOWALEWO POM S.P. Kowalewo Pom. GONIEC KOWALEWSKI Szkoła Podstawowa w Wielkiej Łące PUBLICZNE GIMNAZJUM w KOWALEWIE POM. Konwent Burmistrzów Orlik 2012 Kowalewo Pomorskie Orlik 2012 Wielka Łąka Koło Polskiego Związku Wędkarskiego w Kowalewie Pomorskim Stowarzyszenie Lokalna Grupa Działania 'Dolina Drwęcy' Przedszkole Publiczne w Kowalewie Pomorskim Szkoła Podstawowa im. Wojska Polskiego w Pluskowęsach Szkoła Podstawowa im. Janusza Korczaka w Wielkim Rychnowie Parafia pod wezwaniem św. Mikołaja Biskupa Polski Związek Emerytów Rencistów i Inwalidów Oddział Rejonowy Centrum Rekreacji i Sportu w Kowalewie Pomorskim Gmina Papieska Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna sp. z o.o. Gazeta Powiatu Golubsko-Dobrzyńskiego 29.03.2017
Z ostatniej chwili arrow Z ostatniej chwili arrow Lekcja dla dorosłych

Punkt Potwierdzania Profilu Zaufanego

AGRO-FARMA TARGI ROLNICZE w Kowalewie

Budowa Pływalni w Kowalewie Pomorskim

Nowe zasady gospodarowania odpadami komunalnymi

BUDOWA BUDYNKU URZĘDU

Kowalewo Pomorskie zaproszono do współpracy przy organizacji Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016

Biuletyn Informacji Publicznej Urzędu Miejskiego Kowalewo Pomorskie

Ostatnio wprowadzone

Lekcja dla dorosłych Drukuj
Wpisał: Paulina Wegner   
30.06.2014
small.jpgPonad sześćdziesiąt lat temu Eugene Ionesco stworzył swoje  dzieło - „Lekcję". Akcja toczy się w  domu profesora. W małym gabinecie gdzie chaotycznie powkładane w meble książki przeświadczają o potężnej wiedzy mężczyzny, odbywają się zajęcia. Gabinet skromny, ale czysty zawdzięczać można dzięki systematycznym porządkom gosposi Marysi.

W dniu 24.06.2014 r. na deskach sceny sali teatralnej w Publicznym Gimnazjum w Kowalewie Pomorskim miałam przyjemność obejrzenia współczesnej „Lekcji". W rolę profesora wcielił się pan Marcin Rybacki, uczennicę zagrała pani Monika Ludtke, a gosposię Marysię pani Julia Baranowska. Poprzez profesjonalne podejście do roli naszych nauczycieli oraz kunszt reżyserski pani Agnieszki Kilińskiej - Piotrkowskiej zobaczyłam sztukę, która  początkowo miała być śmieszna i bawić widownię, a docelowo była trudna i tragiczna.

Wsłuchując się w dialog prowadzony przez podstarzałego profesora i uczennicę wyraźnie było widać zafascynowanie wywołane u mężczyzny poprzez prezentowany poziom intelektualny uczennicy. Jednak im dłużej trwała lekcja, tym bardziej zasoby wiedzy okazały się złudne, a sympatyczne nastawienie i pełen podziw nauczyciela dla uczennicy fałszywe. Z ocieplonego wizerunku nauczyciela, sypiącego komplementami i nieco zawstydzonego wiekiem i urodą uczennicy, zostały tylko wspomnienia. Im bardziej uczennica nie rozumiała treści, tym mocniej mężczyzna przepełniał się złością, agresją, która prowadziła do stosowania przemocy i szantażu. Opisana sytuacja uświadomiła mi, jak niewiele musi się stać, by poznać prawdziwe oblicze drugiego człowieka, który z pozoru wydaje się być sympatyczną i dobrą osobą, a w gruncie rzeczy staje się osobą z wieloma negatywnymi cechami charakteru. Jak łatwo drobne rzeczy mogą inną osobę wyprowadzić z równowagi, przez co staje się ona niebezpieczna. Przyglądając się w jaki sposób przebiegała nauka, mam wrażenie, iż między bohaterami doszło do konfliktu. Profesor początkowo zafascynowany ambitnymi planami uczennicy przekonany był, że znalazł wybitną osobę o wysokim poziomie wiedzy. Natomiast uczennica z wyznaczonymi celami ukończenia doktoratu wierzy, że lekcje u profesora zagwarantują jej sukces. Zamierzenia bohaterów doprowadzają obojga do furii i niemocy. Lekcja przekształca się w walkę. Walczy profesor o to, aby wpoić uczennicy wiedzę, natomiast ona nie wykazuje żadnej inicjatywy zaczerpnięcia wiedzy, często przy tym narzekając. Tragicznym momentem tej akcji staje się... I tu nie wyjawię zakończenia, ponieważ sztukę warto zobaczyć i samemu zobaczyć finał.  Sztuka w wykonaniu Teatru Antrakt pokazuje jak łatwo wpleść w swoje życie złe nawyki, które nie są zgodne z zasadami moralnymi.  Przekładając „Lekcję" Ionesco na współczesne czasy, mam wrażenie, że to co w sztuce wydaje się być absurdem, w życiu obecnym jest jak najbardziej możliwe. O tragedii w przedstawieniu zdecydowało słowo. Słowo, które profesora doprowadziło do euforii. Warto się zastanowić ile razy my wypowiadamy słowo, które może zranić drugą osobę.

Po obejrzeniu Lekcji Ionesco, zastanawiam się czy autor przedstawiając niby śmieszną, a jednak absurdalnie dramatyczną sytuację, chciał przygotować lekcję dla czytelnika. Lekcję pod tytułem przejawów fałszywej osobowości, wykorzystywania  i szantażowania ludzi, powstania negatywnych konsekwencji w wyniku impulsywnego i niewłaściwego działania.

Twórcy przedstawienia pokazali swoją interpretację tej dziwnej lekcji. Zostawili jednak miejsce na refleksje widzów, które mogą być naprawdę  różne.

Przemyślenia widzów po spektaklu bywają zaskakujące, ocena przedstawienia jest jednak jednoznaczna. Widowisko przygotowane zostało profesjonalnie. Po mistrzowsku zbudowano scenografię, dobrano muzykę i  odegrano postacie. Brawo! Zachęcam do obejrzenia przedstawienia „Lekcja" w wykonaniu ATD „Antrakt".

a.jpg

 
© Urząd Miejski w Kowalewie Pomorskim. Uwaga: Korzystamy z cookies. Zapoznaj się z zasadami!